Szczegóły projektu
Park Przyrodniczy "Łąka"
Udostępnij
60 000,00 zł
Lokalizacja zadania
ul. PCK, Pruszcz Gdański
ul. PCK, Pruszcz Gdański
Własność terenu: Czy teren realizacji projektu należy do Gminy Miejskiej Pruszcz Gdański? Wpisz TAK lub NIE:
TAK
Opis zadania:
Realizacja zadania to przekształcenie terenu dwóch działek nr 1/17 o pow. 1 171 m2 i nr 1/20 o pow. 26 069 m2, położonych w obrębie 8, w pobliżu ul. PCK w Pruszczu Gdańskim, stanowiących własność Gminy Miejskiej Pruszcz Gdański w park przyrodniczy. Obecnie jest to zadrzewiony teren łąki w pobliżu ulicy PCK. Zadanie jest nastawione na ochronę drzew w liczbie ponad dwustu, w tym setki brzóz, kilkudziesięciu wyrośniętych dębów, lip i klonów – drzew zdrowych, kilkunastoletnich, zadbanych i stanowiących cenną tkankę roślinną miasta, oraz ogromnego zagajnika drzew śliwowych – miejsca schronienia dzikich zwierząt. Z Łąki korzystają nie tylko mieszkańcy sąsiedniego osiedla. Przychodzą też inni, z dalszych zakątków. PRZYCHODZĄ. SPACERUJĄ. Nie muszą jeździć do kaszubskich lasów ani nad morze, by spacerować. Nie są kierowani ścieżkami wytyczonymi chodnikami. Mogą poczuć zapach wiosennej ziemi, falowanie traw. Przychodzą tu, na Łąkę. Łąka korzysta z ich troski, gdy wynoszą z niej plastikowe śmieci. W rosnących tu latem na wysokość półtora metra trawach ukrywają się bażanty, od czasu do czasu pojawiają się sarny. Łąka to obszar, jaki każdy z mieszkańców miał na pewno okazję zobaczyć, kierując się na Osiedle Wschód przez most u wylotu Obwodnicy Pruszcza Gdańskiego. Ogromny dziki park sąsiadujący z ulicą PCK. Dziki, bo NIE powstały z inwestycji Urzędu Miasta, NIE zaorany i obsadzony drzewami ze szkółki, tylko rosnący tak sobie, od niechcenia, wyłącznie siłą przetrwania. Przestrzeń szumiąca liśćmi i falująca od traw. J.R.R. Tolkien napisał w „Władcy Pierścieni”: „Wiele z tych drzew było moimi przyjaciółmi. Znałem je od nasiona i od żołędzia; wiele miało swoje własne głosy – a teraz wszystko jest na zawsze stracone. Tyle jest dzisiaj karp i pniaków w miejscach, gdzie kiedyś śpiewnie szumiały zagajniki. A ja się zgapiłem, pozwoliłem, by wszystko wymknęło się spod kontroli…”. Za kilka dni, tygodni Łąka przestanie istnieć. Zostanie sprzedana przez miasto na inwestycje przemysłowe. Przyroda po raz kolejny nie będzie miała prawa głosu. Jestem ciekawa, czy jesteśmy w stanie coś zrobić. Czy jesteśmy w stanie zawalczyć jako mieszkańcy o drzewa i Łąkę. W naszym mieście, które ma szansę pokazać, że mówienie o polityce dostosowania się do zmian klimatycznych i obsadzania ulic drzewami ze szkółek nie równa się sprzedawaniu dzikiego, pięknego parku. Czujemy, że powinniśmy o ten teren zadbać, i wiemy, że to właściwy moment i najlepsze rozwiązanie. Docelowo można wzbogacić park w tablice edukacyjne, miejsca do siedzenia, zbudować górki do zjeżdżania na sankach (teraz zimą dzieci zjeżdżają tu ze stoków wzmocnień drogi NZSS Solidarność w pobliżu mostu).
Uzasadnienie:
Wiemy, że ten teren jest przeznaczony do sprzedaży, jednak ochrona stanowisk przyrodniczych w mieście, które opracowało „Miejski Plan Adaptacji do zmian klimatu” wydaje się szczególnie ważnym przedsięwzięciem. Ogromny obszar zielony wykorzystywany przez mieszkańców jako teren spacerowy w przypadku sprzedaży może zostać wycięty i przeznaczony na teren przemysłowy, usługowy – drzewa zginą, a jako przestrzeń spacerowa pozostanie jedynie chodnik wzdłuż ulicy PCK. Nie takie plany miało chyba miasto, tworząc „Miejski Plan Adaptacji”? Określa on jasno cele i działania adaptacyjne, jakie powinno się podjąć, przygotowując do zmieniającego się świata i klimatu. Zgodnie z tym dokumentem priorytetem są działania w zakresie zielonej infrastruktury, w tym np. przygotowanie terenów parkowo-leśnych na terenie Pruszcza Gdańskiego, które mają na celu poprawę komfortu życia w upalne dni czy urządzanie terenów parkowo-leśnych w mieście. Czy lepiej w tej sytuacji tworzyć sztuczne nasadzenia, czy wykorzystywać istniejący dziki park z kilkunastoletnimi, ogromnymi i zdrowymi drzewami? Teren graniczy z traktem spacerowym oraz ścieżką rowerową przy ulicy PCK, jest doskonale widoczny i w opinii wielu mieszkańców może stanowić cenną wizytówkę tej części miasta. Jest już wypełniony drzewami, dlatego też nie wymaga nakładów finansowych, jak w przypadku tworzenia sztucznych parków, a jedynie zadbania o istniejący drzewostan oraz dwukrotnego koszenia traw, jak w przypadku łąk.
Beneficjenci zadania:
Mieszkańcy Pruszcza Gdańskiego w każdym wieku, z każdej grupy społecznej, szczególnie z Osiedla Wschód, Osiedla Piastowskiego oraz okolic ul. Kasprowicza, Obrońców Westerplatte, a także innych terenów Pruszcza Gdańskiego i okolic, bowiem graniczy z trasami rowerowymi i Obwodnicą Pruszcza.
Szacunkowe koszty zadania:
Nazwa pozycji | Jednostka miary | Cena jednostki | Liczba jednostek | Łączny koszt |
|---|---|---|---|---|
| Koszenie traw dwa razy w roku | sztuka | 10 000,00 zł | 1 | 10 000,00 zł |
| Opracowanie dokumentacji związanej z przekształceniem terenu w park | sztuka | 50 000,00 zł | 1 | 50 000,00 zł |
SUMA | 60 000,00 zł | |||
Weryfikacja
W wyniku analizy zadania projekt oceniono negatywnie, gdyż teren wskazany do realizacji zadania Gmina Miejska Pruszcz Gdański przeznaczyła do sprzedaży.
Lokalizacja na mapie
Ładowanie mapy...
